środa, 1 lutego 2012

Rozdział 4.

*2 miesiące puźniej*

Znów piątek jakie to piękne . Zostały dokładnie 2 tygodnie do wakacji . Postanowiłam więc spotkać się z moją przyjaciółką z Klaudią ,nie widziałyśmy się prawie 2 lata , bo ona wyprowadziła się na drugi koniec kraju .Zadzwoniłam do niej i powitałam się .
- Cześć , tu ja Oliwia , ta z którą chodziłaś do gimnazjum . Pamiętasz mnie
- Oliwia ? jak bym mogła Cie zapomnieć - Zawołała wesoło przyjaciółka. - Jeju kope lat. Co Cie nakłoniło do tego by się odezwać do mnie ?
- No widzisz chciałabym się spotkać , jeśli oczywiście masz czas? - zapytałam .
- No pewnie ,że chce . Ty jeszcze pytasz? To może dziś o 17 koło muzeum ?
- Jak dla mnie bomba . To do zobzczenia - pożegnałam się i poszłam przygotować ubrania .
Założyłam jasno niebieską luźną bluzke , czarne spodenki i conversy , umalowałam się lekko i wyszłam z domu . Było już 16 więc pospieszyłam czym prędzej na autobus zdziwiłam się ,bo wyjątkowo się nie spuźnił .
Kiedy wysiadałam z niego była już 16;55 więc czym prędzej pośpieszyłam pod muzeum . Klaudia już było , szybko do niej podbiegłam i przytuliłam ją .Wyglądała olśniewająco miała na sobie modną białą bluzeczke , jasne spodenki i samdały.
- Cześć kochanie - przywitała się całując mnie w policzek .
- Cześć skarbie , nawet nie wiesz jak tęskniłam - odparłam odwdziecając buziaka w policzek. - Mam Ci tyle do powiedzenia .
- Ja tobie też . Ile się pozmieniało od naszej ostatniej rozmowy .
Zaproponowałam jej przechadzke po parku , zdodziła się więc poszłyśmy .Była piękna pogoda słońce grzało nam prosto w twarz . Chodziłyśmy tak i opowiadałyśmy . Było naprawde świetnie . W pewnym momencie zapytała mnie o jej ulubiony zespół .
- Znasz może One Direction ?
- Nie kojarze ,a kim oni są ?
- No wiesz ty co wstydziłabyś się - zaśmiała się Kaludia - to najlepszy zepsół pod słońcem !
- No to na co czekasz , opowiadaj - Usiadłyśmy na trawie i ona zaczeła opowiedać .
- No wieć to sławny zespół , który zajoł 3 miejsce w amerykańskim X-Factorze . Skałada się on z pięciu mega przystojnych chłopaków . Liama , Louisa , Zayna , Nialla i Harrego .
No to imie moje serce zaczoło mocniej bić ,ale stwierdziłam ,że to nie możliwe by był to mój Harry , więc słuchałam dalej . O 22 stwierdziłam ,że czas najwyższy się zbierać do domu ,więć ucałowałam przyjaciółke na pożegnanie i pobiegłam na ostatni autobus .
Byłam już prawie na przystanku ,kiedy zauważyłam ,że autobus sobie odjeżdża. Strasznie się zdenerwowałam i czym prędzej popędziłam do domu .Było strasznie zimno ,a ja mieszkałam dobre 50 minut drogi od muzeum ,więc czym prędzej popędziłam .Nagle z nieba zaczeły spadać wielkie krople.
Szybko udałam się pod najbliższy przystanek i jeszcze raz upewniłam się ,że nic już nie pojedzie . Postanowiłam poczekać ,aż przestanie lać . Siedziałam już dobre pół godziny , cała zmarznięta ,kiedy usłyszałam głos obok siebie .
Odwróciłam się i ujrzałam przystojnego ciemnego blondyna .
- Nie jest Ci zimno - zapytał z troską w głosie .
- Jest i to nawet bardzo - odpowiedziałam. Natychmiast zdjoł z siebie marynarke i mnie ją okrył .
- Ale teraz tobie będzie zimno .
- Nie martw się , ja sobie dam rade - odpowiedział z uśmiechem .
- Dziękuje jesteś bardzo miły .
- Gdzie moje maniery , jestem Liam - wstał i wyciągnoł do mnie ręke .
- Miło mi ja jestem Oliwia - powiedziałam wstając i podając mu dłoń.
- Masz zamiar spędzić tu całą noc? - zaśmiał się .
- Nie miałam zamiar iść do domu ,ale się rozpadało .
- Jak chcesz to Cie odprowadze -zaproponował . Bez namysłu zgodziłam się .Podczas drogi do mnie opowiadaliśmy o sobie .Nie wiedziałam ,że ktoś taki jak on mieszka w moim mieście .Był naprawde prze uroczy .
Jakieś 30 minut puźniej byliśmy już pod moim domem , pożegnałam się z nim oddałam mu marynarke i jeszcze raz podziękowałam .
- Nie ma za co , mam ochote ,że się jeszcze spotkamy. Dobranoc . - powiedział , odchodząc .
Weszłam szybko do domu i pocichutku udałam się do łazienki ,wziołam gorącą kąpiel , przeprałam się i położyłam się do łóżka .
Na swoje kolana dałam laptopa i przypomniało mi się o rozmowie z Kalą , postanowiłam sprawdzić, kim byli chłopcy z One Direction. Wpisałam to więc w wyszukiwarce i to co zobaczyłam zwaliło mnie z nóg.
----------------------------------------------------------
Jest i 4 rozdział , jak obiecałam dłuższy :D  Ale i tak nie moge doczekać się 5 rozdziału , jestem w trakcie pisania i jest tak myśle ,że dobry ;) Do jutra ! :P

I wszystkiego co najlepsze dla naszego kochanego ,słodkiego ,uroczego i zaje*istego Harrego ! <3

Karolina xoxo

2 komentarze:

  1. No, no, widzę, ze się historia rozkręca... xD
    Czekam więc na piątkę !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piątka będzie dziś wieczorem prawdopodobnie :D

      Usuń